…chcą czytać o mnie, a ja jestem głupim siurkiem. Tak powiedziała wlaśnie moja zona. Doceniam i podziwiam i w ogóle. Idziemy spać. Za 4 godziny wstajemy i jedziemy na lotnisko. Terminal 1 czy coś. Nie mam pojęcia jak się odnaleźć w tych wszystkich bramkach. Dobrze, że obsługa mówi po polsku. Nie wiem jak to będzie w Oslo. Aha. Byłbym zapomniał. Asia jest kochana i zapakowaliśmy się tylko dzięki niej, i mam o niej dużo pisać i ple ple ple. Żaby kumkają za oknem, dobranoc.